Biografia | Drukuj |

Wnętrze kawiarni Fregata
Wnętrze kawiarni Fregata
4 września 1939 roku zgłosiłem się ze swoim samochodem do Wydziału Propagandy przy Naczelnym Dowództwie, gdyż brakowało samochodów. 9 września jako kierowca mjr. Karola Polakiewicza opuściłem Warszawę, kolejnymi etapami były Brześć, Włodzimierz Wołyński, Młynów i Kołomyja. 17 września po wkroczeniu armii sowieckiej wróciłem przez Stanisławów, Lwów, Zamość i Lublin do Warszawy.


Działania wojenne przysporzyły dużych strat w "Plutonie", zaginęły transporty towarowe, zniszczone było kilka sklepów, lokaty bankowe zostały zablokowane przez okupanta. W listopadzie władze okupacyjne zarządziły wstrzymanie sprzedaży kawy i herbaty, które zostały zarekwirowane dla zaopatrzenia urzędów niemieckich. Aby utrzymać ponad stu osobowy personel "Pluton" założył kawiarnię "Fregata" na ul. Mazowieckiej w Warszawie, zorganizował produkcję marmolady w Płudach oraz rozszerzył produkcję kawy zbożowej. Firma prowadziła także hurtownię artykułów kartkowych, zajmowała się sprzedażą sacharyny itp. "Pluton" prowadził szeroką akcję opieki nad pracownikami oraz wspierał działania charytatywne, m. in. dla dzieci z Zamojszczyzny. W czasie Powstania Warszawskiego składy i budynki uległy zniszczeniu.